Airbus wprowadzi pierwsze samoloty wodorowe?

Mariusz Siwko
12.10.2020

Zainteresowanie wodorem, jako „paliwem przyszłości”, jest dziś ogromne i to nie tylko w branży motoryzacyjnej czy kolejowej. Do gry wkraczają również koncerny lotnicze. Gigant tego sektora, firma Airbus, właśnie poinformował o planowanym wprowadzeniu do eksploatacji pierwszych samolotów wodorowych. Przyjdzie nam na nie jednak dość długo poczekać.

Kiedy zobaczymy zeroemisyjne samoloty na niebie?

Na pewno nieprędko. Z zapowiedzi Airbusa wynika, że pierwsze maszyny francuskiego producenta zasilane wodorem mogą zostać wprowadzone do ruchu lotniczego w okolicach 2035 roku. Plany są jednak na tyle zaawansowane, że Airbus poinformował o przygotowywaniu trzech projektów samolotów ZEROe.

Pierwszym z nich jest samolot pasażerski, który może zabrać na pokład do 200 pasażerów. Drugi projekt dotyczy samolotu 100-osobowego z napędem turbośmigłowym. Trzecia koncepcja jest najciekawsza, bo to… latające skrzydło mieszczące 200 pasażerów (płat ma być zintegrowany z kadłubem).

Z pewnością największe zainteresowanie będzie budzić projekt latającego skrzydła. Zaletą tej konstrukcji jest fakt, iż pozwala ona pomieścić bardzo duże ilości wodoru, co przełoży się także na największy zasięg.

Airbus szacuje, że skonstruowanie pierwszego samolotu wodorowego pochłonie kilkadziesiąt miliardów euro. Na ten moment nie wiadomo, który z zaprezentowanych projektów będzie realizowany w pierwszej kolejności – o ile w ogóle, bo zrujnowana przez COVID europejska, w tym francuska gospodarka może nie mieć siły na sfinansowanie tak kosztownych inwestycji. Nie zapominajmy też, że jedną z branż najmocniej dotkniętych skutkami lockdownu jest właśnie lotnictwo pasażerskie.

Dodajmy również, że poza Airbusem nad stworzeniem samolotu wodorowego głowią się również inżynierowie amerykańskiego Boeinga oraz chińskiego Comaca.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.