
Studnia wiercona to obecnie najpopularniejszy wybór wśród osób decydujących się na wykonanie prywatnego ujęcia wody. Jest szybka w budowie, a przy prawidłowym wykonawstwie zapewnia także odpowiednią wydajność źródła. Zdarza się natomiast, że po kilku latach eksploatacji studnia zaczyna wysychać. Wówczas może pojawić się pomysł jej pogłębienia. Czy jest to w ogóle możliwe? Sprawdź to w naszym poradniku.
Co do zasady nie przeprowadza się pogłębiania studni wierconych. Jest to możliwe i często praktykowane w przypadku studni kopanych (kręgowych), natomiast technicznie nie da się tego zrobić z ujęciem wierconym.
Powód jest prozaiczny: rura osłonowa, która blokuje dostęp do ujęcia i przekreśla możliwość zastosowania świdra do pogłębiania.
W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest wykonanie nowego ujęcia. Drugą studnię wierconą budujemy nie bliżej niż 5-10 metrów od obecnej, co daje sporą szansę natrafienia na żyłę wodną zapewniającą oczekiwaną wydajność.
Należy również przeanalizować przyczyny, dla których źródło wysycha. Być może wina leży po stronie niewłaściwego doboru pompy, która ma zbyt dużą wydajność w stosunku do wydajności studni. Może przyczyną jest nadmierna eksploatacja źródła lub po prostu przedłużająca się susza.