Rośnie wydobycie ropy w USA

Magdalena Siwko
18.03.2019

W pierwszym kwartale 2019 roku obserwowaliśmy stopniowy wzrost cen ropy na światowych rynkach. Było to spowodowane głównie napięciami w Wenezueli, która jest jednym z największych producentów ropy na świecie. Sytuację może nieco uspokoić raport na temat prognoz wydobycia ropy w USA.

13 milionów baryłek dziennie

Z szacunków Amerykańskiej Administracji Informacji Energetycznej (EIA) wynika, że w 2019 roku utrzymany zostanie poziom wydobycia wynoszący około 12,3 miliona baryłek dziennie. EIA w swoim raporcie przewiduje jednak, że wydobycie stopniowo będzie rosnąć, by w 2020 roku osiągnąć poziom nieco ponad 13 milionów baryłek dziennie.

Warto zauważyć, że EIA w ten sposób zrewidowała swoje wcześniejsze prognozy, które zakładały, że w 2019 roku wydobycie ropy będzie wyższe o 110 tysięcy baryłek dziennie, natomiast w 2020 o 170 tysięcy baryłek.

Z czego wynika ta rewizja? Eksperci spodziewają się ogłoszenia gorszych wyników wydobycia w rejonie Zatoki Meksykańskiej, która ma kluczowe znaczenie dla amerykańskiej energetyki.

Długofalowe prognozy cen ropy to wróżenie z fusów

Teoretycznie moglibyśmy się spodziewać, że planowane zwiększenie wydobycia uspokoi inwestorów i spowoduje zauważalny spadek cen ropy na giełdach. Tak się jednak, póki co, nie stało. Większy wpływ na nastroje giełdowe mają bowiem wydarzenia w Arabii Saudyjskiej oraz w Wenezueli.

Saudyjczycy niedawno poinformowali o zmniejszeniu dostaw ropy, co natychmiast odbiło się na cenach tego surowca na amerykańskiej giełdzie. Z kolei Wenezuela od miesięcy jest pogrążona w dramatycznym kryzysie polityczno-gospodarczym, którego ostatnim aktem było wstrzymanie dostaw prądu do krajowych rafinerii.

Jeśli Wenezuela szybko nie upora się ze swoimi problemami (co musiałoby oznaczać odsunięcie od władzy prezydenta Maduro), rynki w dalszym ciągu będą nerwowe, a to zawsze stymuluje wzrost cen ropy.

Nie da się zatem rzetelnie ocenić, jak będą się zachowywać ceny ropy na światowych rynkach w perspektywie najbliższych miesięcy. Z perspektywy kierowców zawsze rozsądniej jest liczyć się z podwyżkami na stacjach, zwłaszcza że lada moment wejdziemy w najdroższy okres w roku (wakacje).

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.