Co słychać wokół tematu budowy polskiej elektrowni atomowej?

Krzysztof Jagielski
06.05.2021

Chciałoby się napisać, że projekt pod tytułem „Pierwsza polska elektrownia atomowa” jest jak Yeti – każdy o nim słyszał, nikt jednak nie widział. Wciąż kończy się tylko na zapowiedziach, jednak od czasu do czasu docierają do nas nowe informacje. Tym razem minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka zapowiedział, że w ciągu 18 miesięcy powinniśmy poznać partnera budowy.

Wybór padnie na Francuzów?

Wiele na to wskazuje, ponieważ to właśnie strona francuska jest najbardziej zaangażowana w rozmowy z polskim rządem na temat partnerstwa przy budowie elektrowni jądrowej. Jak zdradził minister Kurtyka kontakt nawiązali też inni potencjalni partnerzy, a zainteresowanie projektem jest bardzo duże.

Na ten moment nie ma jednak żadnej decyzji dotyczącej wyboru ewentualnego wykonawcy elektrowni. Konkrety mamy poznać w perspektywie około 18 miesięcy. Z kolei na trzeci kwartał 2021 roku zapowiadane jest wprowadzenie zmian w prawie, które umożliwią przyspieszenie prac nad projektem i docelowo budową pierwszej elektrowni atomowej w naszym kraju.

Przypomnijmy, że zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 roku pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy 1-1,6 GW ma zostać uruchomiony w roku 2033, a kolejne będą wdrażane co 2-3 lata. Docelowo elektrownia ma liczyć 6 bloków o łącznej mocy do 9 GW.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.