
Zakup pompy, czy to głębinowej, czy zatapialnej (czyli każdej umieszczanej bezpośrednio w źródle wody) „na czuja” w wielu przypadkach kończy się tak samo: problemami z umieszczeniem jej w studni. Przyczyną najczęściej jest zbyt duża średnica obudowy pompy w stosunku do średnicy otworu studziennego. W takiej sytuacji absolutnie nie należy próbować wpychać pompy do studni na siłę.
Wpychanie pompy do studni pomimo tego, że urządzenie ewidentnie ma zbyt dużą średnicę, może się skończyć:
Nie ma innego wyjścia, niż oddać pompę do sprzedawcy i wymienić na model o mniejszej średnicy. Nie powinno być z tym problemu, jeśli pompa jest w fabrycznym stanie i nie została uszkodzona w trakcie próby wepchnięcia jej do studni.
Taka przygoda powinna nauczyć Cię, że przed zakupem pompy należy dokładnie sprawdzić podstawowe parametry źródła – nie tylko wydajność czy głębokość, ale też tak prozaiczną kwestię, jak średnica otworu studziennego.