Zabezpieczenie kotłowni przemysłowej na wypadek pożaru: o czym trzeba pamiętać?

Krzysztof Jagielski
27.01.2020

Projektowanie kotłowni przemysłowej jest bardzo odpowiedzialnym zadaniem, ponieważ mówimy tutaj o pomieszczeniu o sporej kubaturze, znacznej wysokości, a także będącego miejscem pracy urządzenia lub urządzeń grzewczych o dużej mocy. Choć obecnie dysponujemy bardzo nowoczesnymi i skutecznymi metodami przeciwdziałania ryzyku pożaru, to nadal nie można go całkowicie wykluczyć. Stąd obowiązują rygorystyczne wymagania odnośnie do zabezpieczenia kotłowni przemysłowej oraz pracującego w niej personelu na wypadek pojawienia się ognia i zadymienia. Te najważniejsze zasady wymieniamy w naszym poradniku.

Oddymianie kotłowni przemysłowej

To kluczowa kwestia, której trzeba poświęcić najwięcej uwagi. Problem w tym, że obowiązujące w Polsce przepisy są na tyle nieprecyzyjne, iż śmiało można je interpretować na kilka sposobów. Dlatego sugerujemy, aby na etapie projektowania kotłowni przemysłowej zdać się na doświadczenie i wiedzę projektanta oraz wykonawcy.

Główny dylemat związany z oddymianiem kotłowni przemysłowej dotyczy wysokości budynku. Jeśli podejdziemy do sprawy standardowo i założymy, że pomieszczenie jest wysokie na kilkadziesiąt (czy nawet 100) metrów, to adekwatny okaże się tutaj system oddymiania grawitacyjnego z klapami, których powierzchnia czynna jest wystarczająca do odprowadzania na zewnątrz takiej ilości dymu, jaka może zostać wygenerowana podczas pożaru.

W hali o tak dużej kubaturze, w której w dodatku pracuje urządzenie wytwarzające wiele megawatów energii cieplnej, nie ma fizycznej możliwości gromadzenia się dymu na niskiej wysokości. Nie istnieje zatem bezpośrednie zagrożenie dla ludzi, którzy powinni mieć możliwość swobodnej ewakuacji.

Zupełnie inaczej będzie natomiast w sytuacji, gdy kotłownia przemysłowa jest niskim pomieszczeniem, nad którym w dodatku znajduje się kilka innych kondygnacji. Wówczas niezbędne może się okazać zastosowanie systemu mechanicznego oddymiania o mocy dobranej w zależności od potencjalnego zadymienia w razie pożaru.

Drogi ewakuacyjne

Przypominamy o tym pro forma, ponieważ wyznaczenie dróg ewakuacji jest obowiązkowe i stanowi podstawę dopuszczenia budynku do eksploatacji. Kwestię ustalenia tych dróg trzeba omówić już na etapie projektowania kotłowni, również jeśli jest to adaptacja istniejącego obiektu.

Rozmieszczenie gaśnic

Kolejna, mogłoby się wydawać, oczywista kwestia, która jednak powinna zostać omówiona z inspektorem ds. pożarnictwa lub BHP, co zaoszczędzi właścicielowi budynku ewentualnych problemów na etapie odbioru obiektu. Rozmieszczenie gaśnic to jednak nie wszystko. Bardzo ważne jest również przeszkolenie załogi z zakresu korzystania z tego środka zabezpieczającego przed rozprzestrzenieniem się pożaru. Można to zrobić np. w formie instruktażu stanowiskowego.

Na koniec bardzo ważna podpowiedź: chcąc uniknąć ewentualnych problemów na przykład na etapie kontroli BHP czy Inspektora Nadzoru Budowlanego, zdecydowanie warto zainwestować w przygotowanie profesjonalnej dokumentacji przeciwpożarowej dla kotłowni przemysłowej i całego budynku firmowego. Znajdą się w niej szczegółowe wytyczne, które muszą zostać spełnione, aby zapewnić bezpieczną eksploatację obiektu oraz znajdujących się w nim urządzeń.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie