Kocioł na pellet w gospodarstwie rolnym: czy to ma sens?

Technologia spalania biomasy jest już na tyle rozpowszechniona, że inwestorzy mają coraz mniejsze obawy przed wykorzystaniem jej w swoich domach, firmach oraz gospodarstwach rolnych. Szczególnie ciekawy jest ten ostatni przypadek. Branża rolnicza jest jednym z największych producentów biomasy, stąd wybór kotła zasilanego tym rodzajem paliwa wydaje się być zupełnie naturalny. Czy jednak w gospodarstwie rolnym warto postawić na najpopularniejsze rozwiązanie, jakim jest kocioł na pellet?

Specyfika kotła pelletowego

Kocioł na pellet konstrukcyjnie różni się od urządzeń zasilanych biomasą o dowolnej frakcji. W tym przypadku mamy możliwość stosowania jedynie granulowanej biomasy drzewnej. Jest to o tyle ważne, że kluczowe elementy kotła, czyli zasobnik i palnik, są specjalnie przygotowane do obsługiwania właśnie pelletu.

W kontekście kotłów pelletowych trzeba pamiętać, że pellet jest paliwem bardzo suchym. Jego wilgotność względna wynosi do M10%. Oznacza to, że procesowi spalania pelletu towarzyszy wysoka temperatura, na którą kocioł musi być odporny.

W dobrym kotle pelletowym stosuje się więc chłodzenie komory paleniskowej, a dodatkowo także system recyrkulacji spalin, dzięki któremu możliwe jest częściowe odzyskiwanie energii cieplnej znajdującej się w spalinach. Ma to pozytywny wpływ zarówno na pracę kotła, jak i zużycie paliwa.

Podstawową zaletą kotłów pelletowych jest bezobsługowość. Dzięki zasobnikowi oraz niskiej wilgotności względnej paliwa, użytkownik nie musi się martwić częstym załadunkiem, jak również usuwaniem popiołu. Z tego też powodu kotły na pellet zrobiły wielką karierę w gospodarstwach domowych oraz niewielkich firmach, świetnie sprawdzając się do ogrzewania powierzchni biurowych czy magazynowych.

W gospodarstwie rolnym liczą się inne korzyści

Nie można oczywiście napisać, że z perspektywy właściciela gospodarstwa rolnego wygoda obsługi kotła na biomasę ma drugo- czy trzeciorzędne znaczenie. Oczywiste jest natomiast, że o wiele bardziej liczą się koszty eksploatacji oraz swoboda w wyborze paliwa. Pod oboma względami kotły pelletowe mogą nie spełnić oczekiwań gospodarza.

Gospodarstwo rolne samo w sobie jest producentem biomasy, co zdecydowanie warto wykorzystać planując inwestycję w nowy kocioł grzewczy. Dużo zależy tutaj od charakteru działalności rolnej, jednak praktycznie każdy rolnik ma dostęp do jakiegoś zielonego paliwa: czy to słomy, owsa, pestek, trocin czy zrębki drzewnej.

Należy pamiętać, że kocioł pelletowy ogranicza nas w zakresie wyboru paliwa, ponieważ można w nim spalać wyłącznie granulat drzewny o niskiej wilgotności względnej. Może się zatem okazać, że w pewnym momencie gospodarstwo rolne zyska dostęp do taniej lub darmowej biomasy o innej frakcji, ale i tak będzie zmuszone do kupowania pelletu.

Uniwersalny kocioł na biomasę to lepszy wybór do gospodarstwa rolnego

Gospodarz, który przymierza się do modernizacji instalacji grzewczej, powinien poważnie wziąć pod uwagę właśnie kocioł na biomasę, ale przystosowany do spalania praktycznie dowolnego paliwa roślinnego. Taki kocioł jest do tego przygotowany konstrukcyjnie, ponieważ posiada ruchomy ruszt chłodzony powietrzem oraz dużą komorę paleniskową.

Tym samym nie ma problemu ze spalaniem np. świeżej zrębki drzewnej, która z uwagi na wysoką wilgotność względną nie może być stosowana w kotle przystosowanym do spalania suchego paliwa, w tym w kotle pelletowym.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.