Gazprom wkrótce zacznie pompować gaz do magazynów w krajach Europy Zachodniej

Piotr Kowalczyk
13.12.2021

Kryzys gazowy, który szczególnie mocno daje się we znaki krajom południowej i zachodniej Europy, może wkrótce zostać choć częściowo zażegnany. Gazprom, największy dostawca błękitnego paliwa na świecie, otrzymał zielone światło z Kremla i może zacząć pompować gaz do pustych magazynów jeszcze przed okresem zimowym. To jednak na dłuższą metę nie rozwiązuje problemu bardzo wysokich cen surowca.

Polityczna zagrywka prezydenta Rosji?

Niedobory gazu w magazynach krajów Europy Zachodniej są skutkiem krótkowzroczności tamtejszych polityków, którzy najwyraźniej nie dostrzegli wcześniej, że Rosja może łatwo wywierać presję na inne państwa poprzez prowadzoną politykę energetyczną. Jest to główny powód, dla którego np. Polska od lat prowadzi inwestycje umożliwiające zdywersyfikowanie dostaw gazu z Rosji.

Puste magazyny w takich krajach, jak Holandia, Francja czy Hiszpania spowodowały drastyczne wzrosty notowań błękitnego surowca na giełdach. Przykładowo: na giełdzie w Rotterdamie kontrakty na gaz od początku roku podrożały aż ponad 350 proc.

Kryzys ma jednak zostać zażegnany. Zgodnie z poleceniem samego Władimira Putina Gazprom jeszcze w listopadzie zacznie pompować gaz do Europy Zachodniej w celu zapełnienia tamtejszych magazynów. Wcześniej ta działalność była wstrzymana, a jako oficjalny powód podawano konieczność uzupełnienia rosyjskich zapasów, co ma potrwać do 8 listopada.

Analitycy spodziewają się jednak, że w ten prosty sposób władze Rosji po prostu wymuszą na krajach Europy Zachodniej zawarcie z Gazpromem nowych, wieloletnich umów na dostawy surowca.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.