Tauron stawia na ekologiczne stacje ładowania samochodów elektrycznych

Antoni Kwapisz
01.10.2020

Elektromobilność wciąż jest w naszym kraju w powijakach, ale kolejne udogodnienia dla posiadaczy samochodów elektrycznych sprawiają, że coraz więcej osób rozważa przesiadkę z auta z silnikiem spalinowym na elektryka. Jedną z głównych barier przy podjęciu tej decyzji jest nadal dość skromna sieć stacji ładowania – nie wszyscy przecież mieszkają w dużych miastach, gdzie z dostępem do gniazdka nie ma większego problemu. Tutaj jednak sytuacja stale się poprawia, w czym duży udział ma spółka energetyczna Tauron. Gigant poinformował, że od 2020 roku wszystkie należące do niego stacje ładowania samochodów elektrycznych są zasilane wyłącznie energią z OZE.

Jak to możliwe?

Stacje ładowania samochodów elektrycznych Taurona zostały w całości wpięte do systemu, który dystrybuuje energię wyprodukowaną przez elektrowni wodne oraz farmy wiatrowe. Nie ma natomiast informacji, aby Tauron wykorzystywał tutaj także prąd z instalacji fotowoltaicznych.

Pochodzenie energii z OZE zostało potwierdzone przez Polskie Towarzystwo Certyfikacji Energii, co nastąpiło krótko po zawarciu umowy przez Tauron Dystrybucja Serwis z Tauron Sprzedaż – ta druga spółka dostarcza tzw. produkt Eco Premium, czyli właśnie energię z odnawialnych źródeł.

Celem takiego posunięcia jest oczywiście poprawa wizerunku Taurona, a także wpisanie się w ogólny trend walki o lepsze powietrze. Pewien problem w tej historii stanowi jedynie fakt, że dostęp do czystej energii ze stacji ładowania ma tylko bardzo wąska grupa polskich kierowców.

Gdzie działają ekologiczne ładowarki Taurona?

Póki co spółka oddała do użytku 24 ładowarki typu AC oraz 6 ładowarek typu DC, które zostały udostępnione w różnych punktach Katowic. Spółka zapowiada, że do końca 2020 roku liczba ładowarek znacząco wzrośnie do 99 stacji AC oraz 21 stacji DC. Łącznie Tauron chce dysponować 150 stacjami ładowania, które zaoferują kierowcom 329 punktów poboru energii z OZE.

Przypomnijmy, że ogólnopolską sieć stacji ładowania pojazdów elektrycznych już jakiś czas temu uruchomił Lotos, przy czym od końca stycznia 2020 roku energia nie jest już udostępniana za darmo – za pojedyncze ładowanie trzeba zapłacić 24 złote, bez względu na ilość pobranej energii.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.