Powstało Ministerstwo Energii. Przed super resortem szereg trudnych zadań

Mariusz Siwko
01.10.2025

Szeroko pojęta energetyka to jeden z najbardziej palących problemów w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że w ramach niedawnej rekonstrukcji rządu, powstało zupełnie nowe Ministerstwo Energii. W praktyce jest to super resort, którego głównym zadaniem będzie przyspieszenie modernizacji polskiej energetyki, a przy okazji… prowadzenie trudnych negocjacji z Brukselą.

Ogrom krytycznych wyzwań

Na liście priorytetów nowego resortu i jego szefa, Miłosza Motyki z PSL, nie brakuje trudnych tematów. Są to przede wszystkim: dokończenie Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu, aktualizacja Polityki Energetycznej Państwa oraz opracowanie mapy drogowej dla technologii SMR.

Resort będzie też odpowiadać za transformację sektora energetycznego, w tym rozwój energetyki jądrowej i zwiększenie bezpieczeństwa paliwowego Polski.

Wielkim wyzwaniem dla ministerstwa będzie temat górnictwa. Resort ma kontynuować rozmowy z Komisją Europejską w sprawie pomocy publicznej dla kopalń oraz sfinalizować projekt zmian w ustawie górniczej, która m.in. umożliwi górnikom masowe przejście na świadczenia osłonowe.

Pole do konfliktu wewnątrz rządu?

Choć celem powołania Ministerstwa Energii było uproszczenie struktury i odchudzenie rządu, to de facto część kompetencji związanych m.in. z OZE i biopaliwami nadal pozostanie w gestii Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Może to stwarzać przestrzeń do potencjalnych konfliktów, zwłaszcza w obszarze dalszego wykorzystywania paliw kopalnych.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie