
Wybierając pompę ciepła dla domu większość inwestorów zwraca uwagę na wskaźnik COP, co nie jest do końca miarodajne. Znacznie lepszym kryterium jest SCOP, który bardziej wiarygodnie oddaje rzeczywistą efektywność energetyczną urządzenia. Przeczytaj nasz poradnik i dowiedz się, na czym polega różnica między COP a SCOP.
COP, czyli Coefficient of Performance, to podstawowy wskaźnik efektywności energetycznej urządzenia grzewczego lub chłodniczego, w tym przypadku pompy ciepła. Informuje nas o tym, jaką ilość energii cieplnej może wytworzyć pompa pobierająca 1 kWh energii elektrycznej. COP może wynosić np. 4,5 – oznacza to, że z każdej 1 kWh prądu pompa wyprodukuje 4,5 kWh ciepła. Ale tylko teoretycznie.
I właśnie to jest główny problem z tym wskaźnikiem. COP odnosi się do modelowych warunków pracy urządzenia, które rzadko występują w czasie rzeczywistego użytkowania. COP będzie znacznie niższy w przypadku utrzymywania się silnych mrozów, dlatego trudno uznać ten wskaźnik za jakkolwiek miarodajny.
SCOP, czyli Seasonal Coefficient of Performance, to wskaźniki efektywności pomp ciepła opracowany właśnie po to, aby wyeliminować wady COP i dać nabywcom możliwość rzetelnego wyboru odpowiedniego urządzenia.
SCOP, w przeciwieństwie do COP, uwzględnia bowiem zmieniające się warunki pogodowe i klimatyczne w całym okresie sezonu grzewczego. Producent uśrednia warunki, biorąc pod uwagę zarówno temperatury grubo poniżej 0, jak i te dodatnie, na tej podstawie wyliczając rzeczywistą, średnioroczną efektywność energetyczną pompy.
Podsumowując: jeśli zależy Ci na tym, aby zakupić możliwie najbardziej energooszczędną, a przy tym wydajną pompę ciepła, to skup się na analizie wskaźnika SCOP, COP traktując z przymrużeniem oka.