Polacy chcą być eko i płacić mniej. To pozytywnie wpływa na polską energetykę

W Polsce sukcesywnie przybywa ekologicznych, indywidualnych instalacji grzewczych i prądowych. Pod tym względem osiągamy jeden z najlepszych wyników w Europie, przy czym trzeba pamiętać, że nasz kraj ma do nadrobienia ogromny dystans do np. Skandynawii czy Niemiec. Niemniej polskie gospodarstwa domowe z roku na rok stają się coraz bardziej eko. Inwestujemy w pompy ciepła, fotowoltaikę, kotłownie zasilane biomasą. Jakie są źródła tego pozytywnego trendu?

Coraz większa świadomość

Niewątpliwie na zmianę podejścia Polaków do energetyki ogromny wpływ mają media, która od kilku lat prowadzą zmasowaną kampanię przeciwko fatalnej jakości powietrza w naszym kraju. Charakterystyczne jest to, że w badaniach coraz więcej inwestorów indywidualnych przyznaje się do motywowania wyboru instalacji grzewczej nie tylko kosztami eksploatacji, ale także względami ekologicznymi.

Drożejące paliwa kopalne

Kto jak kto, ale Polacy potrafią liczyć i widząc, że tradycyjne systemy grzewcze i źródła energii generują coraz wyższe koszty, szukają tańszej alternatywy. Jest to jeden z głównych powodów rosnącego zainteresowania instalacjami OZE. Świetnie widać to na przykładzie fotowoltaiki, która do niedawna była w Polsce całkowicie nieznana, a obecnie na montaż domowej elektrowni solarnej rokrocznie decyduje się nawet kilkadziesiąt tysięcy inwestorów indywidualnych. Jednocześnie stale spada zużycie węgla kamiennego. Maleje też zainteresowanie podłączeniem budynku do instalacji gazowej.

Strach przed podwyżkami

Cały 2018 rok upłynął nam pod znakiem gorącej dyskusji na temat planowanych, drakońskich podwyżek cen energii. Choć ostatecznie ich widmo udało się nieco oddalić, to problem prędzej czy później wróci. Polacy z zasady nie ufają politykom, dlatego ci, którzy mogą, starają się we własnym zakresie ograniczyć ryzyko płacenia nieprzyzwoicie wysokich rachunków za prąd. Najlepszym sposobem jest zainwestowanie w domową instalację fotowoltaiczną.

Coraz lepsze ceny

Nowoczesne instalacje grzewcze czy produkujące energię do niedawna były niedostępne na kieszeń przeciętnej polskiej rodziny. To się już zmieniło. Inwestycja na poziomie kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych nie przeraża, skoro twarde wyliczenia pokazują, że zwróci się ona w sensownym czasie.

Motywacja ma drugorzędne znaczenie. Ważne, że polska energetyka, również na poziomie konsumenckim, stopniowo się unowocześnia i zaczyna dobijać do standardów zachodnioeuropejskich.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.