Proces dekarbonizacji polskiej energetyki wcale nie jest tak odległą wizją, jak mogłoby się wydawać. O tym, że jest to jak najbardziej możliwe przekonają się już wkrótce mieszkańcy Rzeszowa, którym będzie dostarczane ciepło i prąd wyprodukowane bez spalania węgla. Od 2023 roku rzeszowska elektrociepłownia w ogóle nie będzie stosować tego paliwa.
Jeszcze w 2003 roku rzeszowska elektrociepłownia zużywała rocznie między 80 a 100 tys. ton węgla. Dziś jest to tylko 10 tys. ton, natomiast za nieco ponad rok bilans ma spaść do zera. Będzie to możliwe dzięki rozbudowie Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii oraz budowie kotłowni gazowej.
Obecnie funkcjonująca instalacja termicznego przetwarzania została uruchomiona w 2018 roku i rocznie przetwarza około 100 tys. ton odpadów. W pierwszym kwartale 2024 roku do użytku ma zostać oddana nowa linia przystosowana do spalania około 80 tys. ton odpadów.
Wcześniej, ponieważ już w 2023 roku, w elektrociepłowni w Rzeszowie zostanie uruchomiona nowa kotłownia gazowa o mocy 186 MW, która ma stanowić rezerwową instalację do produkcji energii cieplnej i elektrycznej. Docelowo zastąpi ona bloki węglowe, które obecnie są wykorzystywane wyłącznie w sezonie zimowym.