Magazynowanie pelletu: problem, który można łatwo rozwiązać

Antoni Kwapisz
26.11.2018

Jednym z najczęściej wymienianych powodów, dla których firmy rezygnują z instalacji grzewczej opartej na kotle pelletowym, jest obawa o trudności związane z magazynowaniem tego paliwa. Panuje dość powszechne przekonanie, że nastręcza to problemów, wymaga wygospodarowania dużej ilości miejsca, co nie zawsze jest możliwe. Warto zatem wiedzieć, że w rzeczywistości magazynowanie pelletu nie jest bardziej uciążliwe niż np. węgla czy nawet oleju opałowego lub propanu.

Zasobnik: rozwiązanie dylematu magazynowania pelletu

W nowoczesnych instalacjach zasilanych biomasą w postaci pelletu drzewnego standardowo stosuje się dziś zasobniki. Ich pojemność dobiera się pod kątem wyliczonego zapotrzebowania energetycznego instalacji.

Taki zasobnik niesie ze sobą same korzyści dla przedsiębiorstwa. Nie tylko rozwiązuje problem magazynowania paliwa w optymalnych dla niego warunkach, ale także zwalnia pracowników z obowiązku bieżącej obsługi kotła.

Zasobnik jest połączony z kotłem. Paliwo do komory spalania trafia za pośrednictwem podajnika. Obsługa ogranicza się więc do regularnego kontrolowania parametrów pracy urządzenia. Współczesne kotły pelletowe są wyposażone w układ automatycznego odpopielania i oczyszczania paliwa, dlatego pracują równie bezobsługowo, jak chociażby urządzenia gazowe.

Pellet jest paliwem wrażliwym na warunki magazynowania

I z tego powodu inwestycja w zasobnik jest niemalże oczywistością. Zasobnik nie musi się wcale znajdować w kotłowni. Można go umieścić na wyższej kondygnacji lub nawet poza budynkiem – np. w formie silosu zagłębionego w ziemi. Zapewnia on optymalne warunki przechowywania paliwa, rozwiązując tym samym problem ewentualnego zbrylania się pelletu czy spadku jego jakości.

Pelletu lepiej natomiast nie magazynować luzem, np. na podłodze w kotłowni. Niesie to ze sobą ryzyko znacznego pogorszenia właściwości paliwa, zwłaszcza jego efektywności energetycznej. Co prawda pellet jest odporny na procesy gnilne i nie wchłania wilgoci z atmosfery, ale taka metoda magazynowania jest mało praktyczna i utrudnia utrzymanie porządku w kotłowni.

W dużych instalacjach problem rozwiązuje się sam

W przypadku zakładów przemysłowych, które generują bardzo wysokie zużycie energii, problem magazynowania paliwa nie istnieje nawet w teorii. Pellet jest spalany na bieżąco, a zasobnik uzupełnia się nawet kilka razy w trakcie roku. Dlatego warto zadbać o jak najwygodniejszy dostęp dla samochodu dostarczającego biomasę. W tym celu magazyn pelletu należy zaplanować w pomieszczeniu mającym co najmniej jedną ścianę zewnętrzną, w której zostaną zamontowane króćce załadunkowe lub zsyp paliwa.

Magazynowania pelletu naprawdę nie trzeba się bać. Ten problem został już perfekcyjnie rozwiązany, dzięki czemu zastosowanie kotła na to paliwo w instalacji przemysłowej stało się znakomitą alternatywą dla innych rozwiązań energetycznych – zwłaszcza kotła węglowego. Największym atutem takiej instalacji jest bardzo dobry stosunek ceny paliwa do jego efektywności, a także niemal całkowita bezobsługowość urządzenia grzewczego.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie