Koniec boomu na fotowoltaikę?

Mariusz Siwko
16.03.2022

1 kwietnia 2022 roku – to może być symboliczna data końca eldorado na rynku fotowoltaiki. Od tego dnia zaczną obowiązywać nowe przepisy dla prosumentów, którzy stracą możliwość magazynowania nadwyżek energii w sieci, a będą musieli je sprzedawać na bardzo niekonkurencyjnych warunkach. Zmiany będą obowiązywać wyłącznie nowe instalacje, włączone do sieci po 1 kwietnia 2022. Posiadacze „starych” instalacji otrzymają 15-letnią gwarancję zachowania obecnego systemu opustów. Dlaczego zmiany mogą ostatecznie zakończyć hossę w fotowoltaice?

Niekorzystny sposób rozliczania nadwyżek

Zmiany, które wejdą w życie od 1 kwietnia 2022 roku, wywracają do góry nogami dotychczasowe zasady dla prosumentów. Główny problem, a wręcz nieuczciwość tego rozwiązania polega na tym, że prosument będzie sprzedawać nadwyżki energii zakładowi energetycznemu po cenach rynkowych, natomiast kupować prąd (np. zimą, w nocy) ze wszystkimi dodatkowymi opłatami.

Tym samym opłacalność zainwestowania w fotowoltaikę stanie pod dużym znakiem zapytania, również w kontekście wydłużenia się okresu zwrotu z inwestycji. Zwłaszcza, jeśli ceny energii nadal będą rosnąć w tak zastraszającym tempie.

Brak zaufania do państwa

Wiele osób, które rozważały zainwestowanie w instalację fotowoltaiczną, może mieć teraz – i słusznie – obawy o rzetelność polityki wspierania OZE. Skoro rząd raz zmienił reguły w trakcie gry, to co go powstrzyma przed zrobieniem tego ponownie? Kto uwierzy, że zasady wprowadzone od 1 kwietnia 2022 roku ponownie nie ulegną zmianie na jeszcze mniej korzystne? Tutaj kłania się niestety podważenie zaufania do państwa, co jest bardzo niekorzystnym zjawiskiem w społeczeństwach demokratycznych.

Wzrost kosztów wykonania instalacji

Rząd tłumaczy, że zmiany mają na celu zmotywowanie prosumentów do konsumowania większej ilości wyprodukowanej energii na cele własne. Problem w tym, że to wymaga zainstalowania pojemnego magazynu energii, czyli w praktyce instalacji akumulatorowej za grube tysiące złotych. Jeśli ktoś już dziś z ledwością był w stanie wygospodarować np. 25 tysięcy złotych na instalację fotowoltaiczną, to prawdopodobnie z tego zrezygnuje, gdy dowie się, że musi dołożyć jeszcze więcej gotówki na magazyn energii.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Na naszej stronie korzystamy z plików cookies w celu spersonalizowania reklam, więcej informacji.